RSS
poniedziałek, 08 marca 2010
Andrzej "Must" Olechowski

Dziś przeczytałem teczkę personalną Andrzeja Olechowskiego, jest ona dostępna w cyfrowych archiwach Instytutu Prawdy Obywatelskiej, pod adresem
http://teczki.obserwowani.pl/9606.html

Jak się okazuje Andrzej Olechowski to nie taki "bezpartyjny fachowiec" jak się maluje. Uderzyła mnie infromacja dotycząca jego wykształcenia.

Studiował w Szkole Głównej Planowania i Statystyki (od 1990 Szkoła Główna Handlowa) w zakresie gospodarki miejskiej. Miał zadatki na "wiecznego studenta", gdyż studiował aż 7 lat.

Jak widać studentem na studiach magisterskich był marnym. Ale co się okazuje, wraca on z zagranicy i w zaledwie rok robi doktorat w roku 1979! Jego szybki doktorat może nam rozwiać kilka szczegółów z jego życia

Po obronie pracy magisterskiej w 1972 r. porzucił działalność muzyczną na rzecz współpracy z PRL-owskim wywiadem, co zapewniło mu dostatnie życie i określone przywileje, choćby możliwość dobrze płatnych pobytów na Zachodzie. Był kontaktem operacyjnym Gromosława Czempińskiego o pseudonimie "Must" (zarejestrowany 4 listopada 1972 roku), wcześniej pseudonim "Tenor", nr ewidencyjny 9606. Był członkiem PZPR. Wywiad załatwił mu w 1973 roku pracę w sekretariacie Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju - UNCTAD w Genewie, gdzie był zatrudniony do 1978 roku.

Faktycznie... "bezpartyjny fachowiec"...

Najbardziej uderzyła mnie notatka służbowa w jego teczce personalnej na temat tak zwanej "brzytwy Olechowskiego":

Andrzej Olechowski jako minister finansów dał się poznać jako marny ekonomista i przeszedł do historii wprowadzając 1 maja 1992 roku podatek nazwany na jego cześć "brzytwą Olechowskiego" – samochody o wartości celnej powyżej 120 mln zł (12.000 zł) obłożono 50 proc. podatkiem obrotowym (zamiast 20 proc) od samochodów "luksusowych". Polacy zostali zmuszeni przez własny rząd do kupowania samochodów w najprostszych wersjach, bez katalizatorów, bez poduszek powietrznych, układów ABS, czyli elementów bardzo ważnych dla bezpieczeństwa jazdy i ekologii. Nowy podatek to było bandyckie myto, które miało "zatkać dziurę" w budżecie, a doprowadziło do drastycznego spadku sprzedaży samochodów i ich jakości oraz zmniejszyło wpływy budżetu. "Brzytwa Olechowskiego" zamiast zwiększyć wpływy do budżetu państwa, aż dziewięciokrotnie je zmniejszyła!

Pamiętam tem czasy i pamiętam też jakie wielkie wywołało to oburzenie.

Kolejne strony jego teczki zawierają informacje na temat:

  • Prywatyzacji FSM w Belsku-Białej
  • Powiązań z BIG bankiem
  • Informacje dotyczące jego przynależności do grupy Bilderberga
  • Komisji Trójstronnej

Zaciekawiła mnie też sprawa z BIG bankiem. W jego teczce personalnej można przeczytać:

Pomagał Bogusławowi Kottowi w zakładaniu Banku Inicjatyw Gospodarczych, który współtworzyli członkowie elit gospodarczych PRL. Kulisy powstania BIG banku zostały dobrze streszczone w artykule Rafała Kasprowa i Jacka Łęskiego pt. "BIG, czyli jak powstawała 'czerwona pajęczyna'". W BIG banku lokowały ogromne pieniądze spółki Skarbu Państwa, choć same byłe w złej sytuacji finansowej. Sama Grupa PZU powierzyła BIG-owi 65 mld złotych jako lokatę z której odsetki miały być dostępne dopiero po 10 latach. Lokata PZU w 1990 roku była warta 65 razy więcej niż cały BIG. Ze względu na to, że depozyt ten był długoterminowy, jego część można było zaliczyć do funduszy własnych banku. Sprawą ulokowania przez FOZZ pieniędzy w BIG interesował się Nadzór Bankowy, prokuratura i NIK. Niestety główni świadkowie giną.

Niestety mimo ogromu informacji, nie jestem w stanie zrozumieć tych wszystkich powiązań, BIG Bank, FOZZ, WSI, byli działacze KS PZPR...

piątek, 05 marca 2010
Bronisław Komorowski

Dziś przeczytałem teczkę personalną Bronisława Komorowskiego dostępną pod adresem
http://teczki.obserwowani.pl/8561.html

Przyznam szczerze, że nie miałem pojęcia, albo już zapomniałem, o poruszanych tam aferach. W teczce personalnej Bronisława Komorowskiego możemy przeczytać między innymi jego życiorys, gdzie pracował i czym się będąc politykiem zajmował. Możemy też przeczytać na temat kilku afer będących poniekąd jego udziałem.

  • Afera „Uczelniana”, gdzie WSI „kręciło lody” na majątku WAT.
  • Afera „Gruntowa”, gdzie pomógł pomimo protestów władz szpitala przekazać prywatnej spółce wart około 2,5 mln teren.
  • Afera „Offsetowa”, gdzie Skarb Państwa na „offsecie” stracił grube miliony.
  • Afera „Marszałkowska” wałkowana jeszcze 2 lata temu.
  • I Gra Szyfrantem…


Nie chcę takiego prezydenta. Komentarz odnośnie jego udziału w tych aferach jest zbyteczny. Czyję niesmak w stosunku do tego Pana.

18:12, ryszard71patriota
Link Dodaj komentarz »